10 najlepszych sposobów do nauki słówek angielskich

Sposoby na naukę słówek uszeregujemy tutaj od najlepszego do najgorszego w zakresie sposobów nauki słówek z bazą danych. Napiszemy również o sposobach uzupełniających zalecanych głównie dla zaawansowanych w nauce angielskiego. Jeżeli macie jeszcze jakieś pomysły do opisania czekamy na was pod naszym adresem pocztowym. Pokażemy klarownie wady i zalety każdego ze sposobów.

Podstawowe sposoby nauki słów angielskich

Nauka słówek przez system ultratext.pl

nauka słówek angielskich

Może to nieskromne, ale jak pewnie domyślacie uznaliśmy tutaj naszą metodę za najlepszą. Dlaczego? Już spieszymy z wyjaśnieniami. Po pierwsze jest to metoda, która zapewnia najwyższą możliwą mobilność. Możemy z niej skorzystać wszędzie z użyciem urządzenia, które ma dostęp do internetu i jest wyposażone w przeglądarkę internetową. Oczywiście najczęstszym i najwygodniejszym urządzeniem będzie smartfon. Dodatkowo możemy się uczyć słówek drukując listę słówek. Konstrukcja programu umożliwia ściągnięcie zestawów słówek w pdf, a także skopiowanie własnej kolekcji słówek i wygodne wklejenie ich zbiorczo do word lub excel lub nawet zwykłego pliku tekstowego. Dostępność jest również największa i pozwala w łatwy sposób uczyć się słówek mimo czasowego odcięcia od internetu. Wyżej wspomniana mobilność i dostępność umożliwia naukę słówek angielskich w okienkach czasowych, czyli w autobusie, pociągu kolejce w sklepie i tym podobnych. Nauka w okienkach czasowych to najlepszy z możliwych sposobów nauki, a już szczególnie nauki słówek, ponieważ wykorzystujemy czas, który w innym przypadku byśmy najprawdopodobniej zmarnowali.

Ultratext proponuje również unikalne rozwiązanie i pomaga zapamiętywać słówka uruchamiając emocje. Oprócz nauki w obie strony (podaj słówko po polsku, podaj słówko po angielsku) dołączamy również do słówek wymowę, przykład użycia w zdaniu oraz fragment filmu, który jest powinien, przynajmniej w teorii, wywoływać emocje i uruchomić w mózgu łańcuch skojarzeń. Zaprzęganie emocji do nauki słówek jest bardzo ważne i staramy się do maksimum korzystać z tego zjawiska.

W naszym systemie możemy dodawać słówka do indywidualnej bazy słówek bezpośrednio z wielu tematycznych zestawów słówek (wybieramy selektywnie to, co nam się podoba, czego nie wiemy i czego chcemy się uczyć i tylko to powtarzamy). Możemy też po prostu wpisać słówko, a przed wpisaniem naszego słówka angielskiego upewnić się, że go nie ma w bazie słówek ze wszystkich zestawów tematycznych.

Ultratext.pl umożliwia również przypominanie o powtarzaniu słówek i dodawaniu nowych słówek na mail. Można ustalić godzinę najbardziej dogodną godzinę przychodzenia tego maila. Poza tym dostępna jest usługa wysyłania codziennego e-maila z nowym słówkiem. Ta usługa jest unikatowa, ponieważ pozwala na losowanie słówka indywidualnie dla każdego użytkownika.

W systemie ultratext dostępna jest również unikatowa lista 500 najważniejszych słów angielskich. Można się ich uczyć z bazy słówek, a także wykorzystać bazę dwudziestu zabawnych tekstów angielskich do nauki słówek (link), które są złożone wyłącznie z 500 najważniejszych słów angielskich oraz słów podstawowych. Nauka w ten sposób daje doskonałe rezultaty.

W serwisie ultratext nie ma obecnie reklam więc nic nie przeszkadza pełnemu skupieniu się na nauce.

Nauka słówek angielskich przez aplikację w smartfonie

Apka na smartfonie to krok więcej niż program na komputerze. Po pierwsze aplikacje (z tego powodu, że odpalamy ją na smartfonie) można traktować jako najwyższą obecnie możliwą formę mobilnej nauki słówek (dopóki ludzie nie będą wszczepiać sobie chipów w mózgi, ale wtedy to już chyba nie będą musieli się w ogóle uczyć :)).

Smartfon jest o wiele wygodniejszy niż zeszyt, ale nie tak dostępny, bo bardziej wrażliwy. Smartfon może się rozładować, może nie być połączenia z Internetem (większość darmowych aplikacji do nauki słówek tego wymaga, bo muszą być w stanie wyświetlać reklamy) albo może się po prostu zepsuć jak spadnie na ziemię lub do wody. Ale to nie są duże wady.

Jeżeli aplikacja jest darmowa to koszt jest niewielki. Najczęściej nie kupujemy z tego powodu smartfona, więc ten koszt należy pominąć. Płatne aplikacje kosztują od kilkunastu do kilkuset złotych i najczęściej oferują roczny dostęp. To dużo i mało jednocześnie - zależy jak na to spojrzeć. Oczywiście najlepiej w ogóle nic nie płacić, ale taką aplikację trudno znaleźć. Płatne aplikacje są też na pierwszy rzut oka o wiele lepsze, mają więcej możliwości, ćwiczeń i tym podobnych, ale często szukamy prostych rozwiązań i skomplikowane funkcjonalności nie są nam potrzebne. Wadą aplikacji jest fakt, że wymagają aktualizacji co jakiś czas i nie zawsze aktualizacje są pozbawione błędów, co może zaburzyć nasz "flow" w nauce słówek.

Smartfon doskonale pozwala wykorzystać okna czasu i uczyć się w krótkich kilkuminutowych sesjach. Zamiast przeglądać demotywatory i facebooka możemy dodać, albo powtórzyć parę słówek.

Wiele z takich aplikacji ma przykładowe zdania i wymowę słówek angielskich, ale materiały video prezentujące użycie danego słówka w kontekście nie występują (przynajmniej ja takich nie znalazłem). W materiałach towarzyszących danemu słówku do nauki brak ładunku emocjonalnego - z reguły są to nudne zdania i filmy nagrywane przez znudzonych aktorów lub nawet amatorów.

Standardem jest wbudowany jakiś algorytm powtarzania spółek, ale najczęściej autorzy ukrywają jak on działa zasłaniając się jakimś najlepszym na świecie know-how i naukowych metodach.

Najlepsze aplikacje umożliwiają dodawanie do własnej bazy słówek z gotowych zestawów tematycznych, słownika gromadzącego wszystkie słówka w aplikacji oraz słówek, wyrażeń językowych wprowadzanych ręcznie. Niestety aplikacji, które mają wszystkie powyższe funkcjonalności jest mało. Najczęściej ograniczane są bazy słówek angielskich. Dlaczego? W przypadku darmowych programów przygotowanie słówek do bazy to koszt, a w przypadku programów już po zdobyciu klienta firma chce zarabiać, a najłatwiej jest zarabiać sprzedając mu kolejne bazy słówek angielskich.

Apki najczęściej nie pozwalają na wygodny eksport słówek. To dla nich pozwolenie na zmianę dostarczyciela usługi. Tym bardziej nie pozwalają na wygodny import słówek do bazy (trudno też byłoby wytłumaczyć twórcom aplikacji dlaczego pozwalają na import, ale nie na eksport).

Darmowe aplikacje najczęściej nie posiadają przypominaczy mailowych i słówek na mail. Posługują się przypominajkami wewnątrzaplikacyjnymi i te przypominajki są dostępne tylko na telefonie, na którym zainstalowana jest aplikacja do nauki słówek angielskich.

Zapisywanie słów w elektronicznym systemie nauki słówek (program ściągany na komputer)

Ten sposób nauki słówek to zmodernizowany papierowy rejestr słówek. Likwiduje pewne wady sposobu tradycyjnego, ale także dodaje swoje wady. Tutaj używamy jednak programu komputerowego, który najczęściej jest jednocześnie źródłem słówek do zapamiętywania. Niektóre programy mają możliwość wpisania swojego słówka, ale wtedy najczęściej bez wymowy, bez przykładowych zdań oraz bez materiałów graficznych i video.

W najbardziej klasycznej wersji program do nauki słówek jest na płycie i wymaga komputera. Nawet laptop trudno uznać za urządzenie prawdziwie mobilne, więc ilość miejsc do nauki słówek jest ograniczona i najczęściej sprowadza się do jednej lokalizacji i jednego urządzenia. Co do dostępności to jest ona ograniczona, ale nie jest to wielka wada. Laptop musi być sprawny, naładowany albo z dostępem do prądu. Najczęściej takie programy do angielskiego nie wymagają dostępu do internetu.

Najczęściej takie płyty zawierają niewielką część słownictwa - od 3 do 5 lub 10 tysięcy, które często nie są optymalnie dobrane. Wiele z nich ma charakter specjalistyczny i przez to są mało przydatne. W rzeczywistości z wspomnianych 3 tysięcy interesuje nas 500 w rzeczywistości lub 700.

Programy do nauki słówek angielskich mogą zawierać dodatkowe wspomagacze do dobrego zapamiętania słówek. Mogą to być przykładowe zdania (najczęściej), ale także nagrania zdań przez lektora lub fragmenty filmów wideo. Najczęściej jednak są to sztuczne, przedpotopowe filmiki i zdania przeczytane, co prawda super poprawną angielszczyzną, ale nudne jak flaki z olejem.

Zaletą programu do nauki słówek angielskich jest niewątpliwie wymowa słówek i przykłady w zdaniach lub obrazki. Uwaga najczęściej zdania przykładowe nie wywołują emocjonalnej reakcji, a przez to zmniejszają skuteczność nauki.

Takie programy z reguły pozbawione są reklam (chyba, że są ściągnięte za darmo i do działania potrzebują internetu), a przez to przyjemnie się z nich korzysta.

Nauka słówek angielskich przez system na stronie internetowej

Nowoczesne przeglądarki internetowe umożliwiają takie same funkcjonalności jak aplikacje - szybko działają, pozwalają na odtwarzanie plików audio z wymową słówek, pozwalają na odtwarzanie filmów oraz mają identyczne możliwości przesyłania informacji na maila. Jedyną słabością przeglądarek jest to, że nie mogą stosować przypomnieć w telefonie.

Jeśli chodzi o naukę słówek angielskich przez stronę internetową to charakteryzuje się ona większą mobilnością niż aplikacja. Dzieje się tak, dlatego, ponieważ stronę internetową możemy odpalić nie tylko na naszym telefonie, ale na każdym telefonie i komputerze, z którego możemy korzystać. Wystarczy tylko znać hasło i login. Dostępność systemu nauki słówek przez Internet jest również przez to większa. Ponadto dane są super bezpieczne, ponieważ dane o naszej nauce i nasza baza słówek angielskich są na serwerze gdzieś w oddali, albo w chmurze. nawet jak przez przypadek utracimy nasz telefon komórkowy, który z reguły jest głównym urządzeniem, z którego się uczymy to i tak nie tracimy niczego. Przy innych sposobach nauki, szczególnie tradycyjnym, aplikacjach i programach tak nie jest lub może tak nie być.

Systemy nauki angielskiego przez stronę internetową mogą być płatne albo bezpłatne tak samo jak aplikacje i programy - tutaj nie ma różnicy.

Dostęp przez stronę internetową umożliwia wykorzystanie okienek czasu najpełniej dzięki dostępności na każdym urządzeniu, które ma połączenie z Internetem.

Tak jak wspomniano powyżej w przeciwieństwie do aplikacji wystarczy jedynie dostęp do internetu, a nie konkretne urządzenie.

Niektóre, ale nie wszystkie systemy do nauki słówek przez Internet pozwalają odsłuchać wymowę i mają przykładowe zdania. Zdarzają się takie i one są obecnie najwyżej w google, które udostępniają tylko tematyczne bazy słówek angielskich sporządzone przez swoich użytkowników, co nie gwarantuje jakości. Materiałów video w bezpłatnych systemach nie widzieliśmy. W płatnych owszem zdarzają się, ale są to głównie nudne zdania powtarzane przez lektorów bez żadnych emocji, co nie pozwala wykorzystać do maksimum efektywności multimediów.

Większość systemów internetowych umożliwia powtarzanie słówek, ale nie wszystkie mają algorytm ich powtarzania. Niektóre programy udostępniają też wymyślne sposoby nauki i powtarzania słówek takie jak testy, przypominanie jednej literki, uzupełniani itp. Wszystko ładnie pięknie, ale naszym zdaniem daje to raczej iluzję poznania słowa angielskiego. Czy przy realnym użyciu słówka angielskiego, kiedy będziemy chcieli je sobie przypomnieć ktoś nam poda pierwszą literkę?

Systemy z reguły pozwalają na tworzenie własnych baz słówek, ale nie pozwalają do dowolny import/eksport słówek w dobrym formacie.

Darmo systemy nauki słówek angielskich on-line w internecie najczęściej zawierają reklamy. To jest w pełni zrozumiałe i akceptowalne, ale reklam często jest tak dużo i są tak ruchome i tak rozplanowane, żeby wymusić kliknięcie. To jest niedopuszczalne. Wiele systemów posiadają jednak akceptowalną ilość reklam statycznych, która jest ok. Systemy, za które płacisz nie powinny mieć żadnych reklam, nawet reklam własnych produktów towarzyszących.

Niektóre systemy nauki słówek angielskich posiadają usługę przypominania mailem o powtórkach lub dodaniu słowa do systemu, a także mają usługę wysyłania codziennego słówka angielskiego. Rzadko jednak takie słowo angielski jest personalizowane. Najczęściej wszyscy dostają takie same słowo z listy mailingowej i usługa nie jest powiązana z bazą słówek angielskich, które zapisał użytkownik.

Zapisywanie słów angielskich w zeszycie

Sposób tradycyjny polegający na zapisywaniu słówek w małym zeszycie i noszenie go przy sobie. Ważne, by wyrobić w sobie zwyczaj zapisywania nawet małej ilości słówek każdego dnia i potem odpytywanie się z tych słówek w obie strony. Sposób wymaga dużo samozaparcia i potrzebne jest oczywiście źródło słówek, które zapisujemy. Po drugie w przypadku, gdy zbierze się kilka tysięcy słówek taki zeszyt robi się opadły i nieporęczny.

Plus jest taki, że taki zeszyt mamy zawsze przy sobie, nie potrzebuje baterii ani aktualizacji, trudno go zniszczyć i nie potrzebujemy specjalnych warunków żeby go używać oprócz odpowiedniej ilości światła. Możemy, więc wykorzystywać do nauki angielskiego tzw. "okna czasu". Normalnie w takich oknach patrzymy się przez szybę autobusu, przeglądamy facebooka, internet lub gramy w gry. Może warto machnąć przy okazji parę słówek? Jeżeli wyrobimy w sobie taki nawyk to już po roku korzyści będą gigantyczne.

Wadą jest fakt, że wymowę trzeba zapisywać za pomocą transkrypcji. Raczej też nie będziemy wpisywać przykładowych zdań angielskich, bo zajmuje to za dużo miejsca. Kolejną wadą jest fakt, że powtórki musimy sobie wyznaczać samodzielnie zaznaczając słowa. To często marnowanie czasu, a przecież wiadomo, że czas to pieniądz:)

Kolejną wadą jest brak szybkiego eksportu słówek, jeżeli byśmy chcieli zmienić sposób nauki. Nie można w łatwy sposób wyeksportować listy słówek do komputera tylko trzeba je po kolei przepisać. Kolejną wadą jest fakt, że w trakcie powtarzania słówek angielskich zapamiętujemy (często nieświadomie) kolejność słówek w zeszycie, co pomaga nam w ich zapamiętywaniu. Wydaje się nam więc, że znamy dane słówko, ale przypominamy je sobie sprawnie w jakiejś mierze z powodu sąsiedztwa z innymi słowami angielskimi. W realnym życiu jednak, żadne słowa nie występują obok innych słówek, więc fakt ten upośledza nasze zapamiętywanie słówek angielskich. Jaki jest koszt takiej tradycyjnej nauki słówek w zeszycie? Na pierwszy rzut oka niemal żaden. Zeszyt do nauki można kupić przecież za kilka złotych. Koszty poważniejsze pojawią się, jeżeli spojrzymy na nieefektywność z jaką się uczymy. Szczególnie nieefektywność jest widoczna przy powtarzaniu słówek. Musimy ciągle powtarzać i tracić czas na słówka, które już znamy i tracić czas na tworzenie wybranych list słówek. Ten czas moglibyśmy przecież poświęcić na zarabianie pieniędzy lub odpoczynek. Wycena tego czasu zależy od naszego nastawienia, ale robią się z tego duże pieniądze. Pięć minut tracone z tego tytułu dziennie przez rok to 30 godzin. Pomnóżmy to przez 10 zł zarobku przez godzinę i robi się 300 złotych.

Nauka słówek przez fiszki papierowe

Jest to popularny sposób uczenia słówek, ale nie jesteśmy jego fanami. Naszym zdaniem ma to sens tylko i wyłącznie kiedy sami przygotowujemy takie fiszki, wtedy zapamiętujemy słówka podczas przygotowywania. No, bo pomyślmy czym różni się taka fiszka od zeszytu ze słówkami? Tylko formą. Możemy teoretycznie nosić ze sobą fiszki ze słówkami, których chcemy się uczyć, a z zeszytu do nauki słówek raczej kartek wyrywać nie będziemy. Może korzyścią wydaje się fakt, że trzeba taką fiszkę trzeba obrócić, żeby zobaczyć, co jest po drugiej stronie? Ale przecież w zwykłym zeszycie też możemy słówko zasłonić dłonią, albo zakładką i mamy to samo. Fiszki są mniej poręczne i mniej wygodny przy mobilnej nauce słówek, nawet mniej poręczne niż zeszyt.

Dodatkowo są bardziej podatne na zgubienie, zniszczenie i zużycie. Naszym zdaniem to najgorszy z możliwych sposób nauki słówek, jaki tutaj rozważamy.

Uzupełniające sposoby nauki słów angielskich

Nauka poprzez zanurzenie w języku angielskim - Totalna immersja

Jest to sposób najtrudniejszy, ale naszym zdaniem przynoszący najlepsze rezultaty. Wymaga jednak podstawowej znajomości angielskiego i dobrego słownictwa. Jest to, więc sposób nienadający się dla słabo znających język. Jeśli jednak chcesz przekroczyć z poziomu średniego na dobry lub wyżej to ta metoda da najlepsze rezultaty.

Tutaj staramy się egzystować w tym języku, myśleć, omówić, czytać, oglądać filmy i grać w gry, rozmawiać ze znajomymi itp. To wymaga wysiłku, ale jest niezwykle skuteczne. Daje najlepsze rezultaty w najkrótszym możliwym czasie.

Napiszemy o tym oddzielny artykuł. Jest to temat zbyt szeroki, by go tutaj w detalach poruszać.

Nauka słówek angielskich przez kontekst w grach komputerowych, audiobookach lub filmach

Największym atutem tego rodzaju nauki słówek jest olbrzymi, pozytywny ładunek emocjonalnej energii towarzyszący nauce. Szczególnie istotne jest to przy grach komputerowych. Oczywiście powtarzanie odbywa się tutaj naturalnie poprzez obcowanie z tekstem i dialogami, a także czytanie o przedmiotach i wydarzeniach. Chodzi tu szczególnie o gry cRPG lub gry przygodowe takie jak Wiedźmin 3 oraz jego dodatki oraz nadchodzący Cyberpunk 2077. Dialogi i wiedza pisana w grze to tysiące stron. Nauka odbywa się w fazie "flow", kiedy jesteśmy totalnie zanurzeni w grę. Oczywiście jak jakieś słówko jest kluczowe, to możemy sprawdzić je na szybko w słowniku, na smartfonie, a nawet zapisać do bazy słówek.

Oczywiście ten sposób jest głównie dla graczy, ale osoby, które do tej pory nie grały w gry komputerowe powinny tego spróbować. W obecnych czasach gry mają już niewiele wspólnego ze zręcznością, a bardziej z dokonywaniem decyzji i odkrywaniem świata. Zresztą można ustawić poziom trudności na takim poziomie, żeby gra nie była trudna i wybaczała błędy.

Polecamy Wiedźmina 3 do nauki angielskiego i wielu innych języków (lokalizacje jest na wiele języków). Z najnowszych gier polecamy hit Cyberpunk 2077, co będzie rozrywką na najwyższym poziomie. Jestem pewien, że gracz, który pogra 200 godzin w Wiedźmina 3 albo Cyberpunk 2077 może przeskoczyć z poziomu początkującego do bardzo zaawansowanego przynajmniej w zrozumieniu tekstu i ze słuchu.

Ja nauczyłem się tysięcy słówek angielskich dzięki grze Fallout 1 i Fallout 2, a potem przeskoczyłem kilka poziomów w języku francuskim grając we Francuską lokalizację Fallout 3. Obecne nowoczesne gry mają tę przewagę, że wszystkie dialogi są odgrywane przez profesjonalnych aktorów i niosą gigantyczny ładunek emocjonalny.

Można uczyć się również poprzez filmy oraz audiobooki. Można korzystać z serwisów płatnych takich jak Netflix albo HBO GO, które zapewniają doskonały komfort nauki i rozrywki. Można wyświetlać napisy i oglądać filmy i seriale w różnych wersjach językowych. W wersji darmowej można korzystać z milionów godzin nagrań na YouTube.

Ja jestem również fanem audiobooków. Nauka słówek angielskich jest jednak w ten sposób najtrudniejsza. Potrzeba jednak kilku albo kilkunastu godzin przyzwyczajenia do przyswajania angielskiego tylko ze słuchu. Na początku może to być bardzo trudne. Polecamy

więc, aby na początku nauczyć się dobrze słuchać książek polskich. Potem zanim przesłuchamy swoją pierwszą książkę po angielsku zróbmy to po przeczytaniu tej samej książki po polsku, albo posłuchaniu polskiego audiobooka.

Nauka słówek przez czytanie książek po angielsku (czytniki elektroniczne i tradycyjne)

To jest sposób nauki tylko dla zaawansowanych użytkowników i wymaga to innego podejścia. Najłatwiej uczyć się słownictwa z książek, jeżeli czytamy je na czytniku zintegrowanym z którymś ze słowników angielskich. Pozwala nam to bardzo szybko znaleźć słówko angielskie, którego nie rozumiemy i sprawdzić znaczenie. To jest bardzo naturalny sposób nauki słówek, uczymy się ich mimochodem i przy pozytywnych emocjach. Udowodniono, że pozytywne emocje wspomagają zapamiętywanie.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby od razu przenosić słówka, które czytamy do bazy naszych słówek angielskich, ale wymaga to nieco wysiłku. Nie znamy aplikacji lub programu, który by dodawał takie słówko jednym kliknięciem.

Możemy sterować słówkami angielskimi, których będziemy się uczyć poprzez wybór książki, zarówno pod względem poziomu językowego jak i tematyki. Jeżeli będziemy chcieli się nauczyć słownictwa prawniczego to czytamy powieść prawniczą, jeżeli policyjnego to kryminał, jak wojskowości to wojenną itp...

Mobilność tego sposobu jest duża, szczególnie, jeżeli posiadamy lekki czytnik do książek lub dobry telefon komórkowy. W przypadku książki papierowej mobilność jest mniejsza, ale nie gorsza niż zeszytu ze słówkami. Koszt czytnika elektronicznego nie jest niski i zupełnie się nie opłaca, jeżeli będziemy go używać wyłącznie do nauki słówek angielskich. Jeżeli czytamy również inne książki to ok. Jeżeli chcemy popróbować tego sposobu tylko to należy zakupić książkę papierową. Na Amazonie książki używane paperback (miękka oprawa) można dostać po jednym pensie. Prawdziwym kosztem są tylko koszty transportu i wynoszą one z reguły kilkanaście złotych i nie są wyższe niż koszty transportu wewnątrz Polski.

Wszystkie inne czynniki dotyczące materiałów wideo, bazy słówek, eksportu i importu słówek oraz maili z przypominaniem.

Książka ma jednak z reguły (jeśli nam się podoba, a tylko takie powinniśmy czytać!) Super pozytywny wydźwięk emocjonalny, co otwiera nam mózg i bardzo mocno wspiera zapamiętywanie.

Nauka słówek przez programy relaksacji wymagające krzeseł, okularów, specjalnych słuchawek itp…

Nie jesteśmy zwolennikami tej metody z powodu wysokiego kosztu oraz naszym zdaniem niewielkich korzyści w porównaniu do kosztu. Nie wydaje nam się, że pomimo zapewnień producentów jest to tak super bardzo efektywne i warte swojej ceny. Najbardziej znany nam producent oferuje urządzenie za około tysiąc złotych i sprzedaje w promocji np zestaw słówek idiomy (około 300 słówek) w promocji za 300 PLN. Powiedzmy, że sprzęt potem odsprzedamy za 100%, a te płyty CD czy karty za 50% wartości. Mamy w takim razie opłatę 0,5 pln za 1 słówko. Producent mówi, że uczymy się do 5 razy szybciej niż w metodzie tradycyjnej. Przyjmijmy, więc, że uczymy się maksymalnie szybko, więc zamiast 3 minuty (w metodzie tradycyjnej tyle wystarczy żeby nauczyć się słówka - 1 min na naukę plus 6 powtórek po 20 sek.) uczymy się 30 sekund. Płacimy wiec 0,5 PLN za 2,5 minuty czasu na słówko. Teoretycznie płacimy wiec 50 PLN za przyspieszenie nauki 100 słówek o 4 godziny.

Tylko, że nauka w ten sposób wymaga położenia się, zrelaksowania, a przy metodzie tradycyjnej i korzystaniu z serwisów internetowych ultratext.pl można korzystać z okienek czasu. Nie położymy się i nie zrelaksujemy na 5 min w autobusie. Więc tak naprawdę metoda tradycyjna pozwala się uczyć nie tracąc w ogóle czasu! Czy warto stosować tego rodzaju sprzęty? Naszym zdaniem nie. Koszt jest za wysoki, a korzyści mocno naszym zdaniem wątpliwe. Jeśli nie jesteście przekonani i chcecie wydać na to pieniądze zadajcie następujące pytania producentowi:

1. Co to jest metoda tradycyjna przyjęta do badań?
2. Jakie badania zostały przeprowadzone, by stwierdzić, że metoda była 5 razy szybsza?
3. Czy wszelkie zasady próby statystycznej zostały zachowane i czy badanie zostało wykonane przez zewnętrzny, niezależny renomowany podmiot?
4. Dla ilu % uczestników przyspieszenie nauki słówek nie nastąpiło?
5. Dla ilu % uczestników nauka nastąpiła jedynie 2 razy szybciej?
6. Czy słówka do nauki były podobne w badaniu (tak samo długie, tyle samo sylab itp.…)?

Jeżeli nie dostaniecie rzetelnej odpowiedzi na te pytania razem z raportem z badań nad skutecznością wykonanym przez renomowany, niezależny podmiot to podchodźcie do zapewnień producenta maksymalnie ostrożnie.

kontakt@ultratext.pl